O mnie

 Jak można mnie w jednym zdaniu określić ? Kiedyś mój Kolega powiedział, że biorę kawę dożylnie … to jest chyba najlepsze określenie mojej osoby …

Dlaczego ? Mam mnóstwo energii, którą muszę właściwie kierunkować. Część z niej zostawiam sobie dla wyzwań dnia codziennego, resztę lokuję w aktywność fizyczną.

Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni … i tego się trzymam !

KIM JESTEM ?


Jestem przede wszystkim człowiekiem. Na tym ziemskim padole pomieszkuję sobie już od 1985 roku, więc trochę tego już za mną. W dzień powszedni w godzinach pracy jestem informatykiem, a konkretniej wdrożeniowcem, więc ruchu trochę brakuje, natomiast po godzinach staram się być jak najmniej normalny, a często bywam cholernie niepoprawnym optymistą.

Tak jak napisałem wyżej mam mnóstwo energii, którą muszę jakość rozładowywać, na co z kolei pozwala mi sport. Uwielbiam ruch w każdej postaci, lubię uprawiać sport, mówić o nim, zarażać nim otoczenie.Czasem coś napiszę, czasem coś nagram, czasem próbuję coś mądrego powiedzieć w radiu, np. w Radio Katowice -> KLIK

Jestem również ambasadorem marek Brooks Running, TomTom, oraz Silesia Marathon, oraz Redaktorem portalu 4run.pl. Dzięki Nim mam możliwość testowania nowych rozwiązań i używania nowinek w tematyce biegania. Jako ambasador mam również zniżki dla fanów na zakup sprzętu, więc gdybyście ciepło myśleli o zakupach zapraszam do kontaktu.

Rower – odkąd pamiętam, moje życie związane jest z dwoma kółkami. Tak spędzałem dzieciństwo, okres dorastania, tak też funkcjonuję do dziś. Rower służy mi za środek lokomocji do pracy, przepustkę do zwiedzania okolicy, tej bliższej i nieco dalszej. Lubię wypuszczać się na przejażdżki i te 10 km, ale nie boję się również pedałować przez 160 km. Marzenie ? Wybrać się nad morze !
Bieganie – w tej płaszczyźnie działam od marca 2012 roku. Na początku biegałem, żeby schudnąć, a teraz bieganie jest częścią mnie. Robię to dla rozładowania negatywnych emocji, podtrzymania dobrej kondycji. Startuję też w zawodach, ale nie po to, żeby poprawiać czasy, walczyć o puchar, robię to, ponieważ sprawia mi to dużą frajdę, a pośrednio pozwala kolekcjonować medale ! Marzenie ? Wystartować w jakimś zagranicznym maratonie !Rolki – moja miłość stosunkowo od niedawna. Będąc dzieckiem stawiałem pierwsze kroki na rolkach, ale tak naprawdę dopiero teraz poczułem klimat tego sportu. Rolki pozwalają mi na rozruszanie się po pracy, dają pretekst do spotkań z przyjaciółmi, do „plotek”. Jeżdżę rekreacyjnie i chyba w tej płaszczyźnie na razie nic się nie zmieni.

Morsowanie – może nie jest to sport, jednak uważam, że zasługuje na odrobinę uwagi. Zajmuję się tym procederem od 2014 roku. Szybka rozgrzewka, trochę truchtu i siup do wody. Spytacie po co ? Pominąwszy fakt samych walorów zdrowotnych, zwiększania odporności organizmu warto wspomnieć o walorach integracyjnych. To przede wszystkim dobra zabawa z ciekawymi ludźmi !

Oprócz tego zdarza mi się bywać na basenie, chodzić po górach, chcę zacząć jeździć na nartach, więc sami widzicie, że nie mogę usiedzieć na miejscu.

CO TUTAJ ROBIĘ ?


Bloga założyłem już jakiś czas temu (2012), ponieważ oprócz ruchu lubię mówić … dużo mówić … pisać. Chciałem mieć miejsce w sieci, gdzie mogę pisać co czuję, opowiadać o moich pasjach, zainteresowaniach.

Nie znajdziecie tutaj suchych porad, mądrości …. piszę o sobie, swoich doświadczeniach, o własnym życiu.
Robię testy sprzętu, zdaję relację z zawodów w których brałem udział. Bawię się słowem … .