Termokubek COFIX 480 ml – blisko pół litra szczęścia

Pół litra to niewiele, ale zarazem wiele, jeżeli mówimy o ulubionej herbacie, kawie, czy innym smakowitym płynie, którym zamierzamy się delektować – tym bardziej jeżeli ma to być w podróży. 

Uwielbiam Yerba Mate, Green Mate, oraz kawę. Dobrą herbatą również nie pogardzę, ale musi być naprawdę dobra. Właśnie pod tym kątem moje oko wypatrzyło kubek COFIX 480 ml z oferty www.termokubki.com.pl

Okiem wyobraźni widziałem jak delektuję się w podróży moim ulubionym mate – do tego zawsze w idealnej temperaturze i skutecznie zabezpieczone przed zalaniem samochodu i współtowarzyszy podróży.

Termokubek COFIX w podróży

Miałem już do czynienia z produktami tej Firmy, więc przyznam, że poprzeczka była uniesiona wysoko, zważywszy, że COFIX nie należy do najtańszych kubków w mojej kolekcji – a kilka już mam (taki mały konik). Szybkie zamówienie, ustalenie graweru i na drugi dzień zamówienie było już u mnie 😉
PIERWSZE WRAŻENIE


Kawał solidnego, sporego kubka, budzącego zaufanie już od pierwszego kontaktu. Blisko pół litra robi wrażenie – można powiedzieć, że to już nie tylko kubek, a mały termos. Wszystko ciasno spasowane, a zarazem łatwe w montażu i demontażu. Sitko na kawę lub herbatę również przykręcane – na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że ten element spasowany jest dość słabo i będzie stanowił problem – okazało się jednak, że nie było z nim żadnego problemu. Oglądając go uważnie zauważyłem, że po ściągnięciu sitka wewnątrz jest mały haczyk – nie wiem, czy takie było jego przeznaczenie, ale ja na nim zaczepiałem sobie torebki z herbatą ekspresową kiedy nie miałem dostępy do niczego sypanego 🙂 Niby taki mały szczegół, a zrozumie go każdy, któremu zdarzyło się zaciągnąć do gardła sznurek z herbaty 😛

Termokubek Cofix – haczyk na ekspresówkę

UŻYTKOWANIE


Zanim zdecydowałem się wydać opinię na temat tego kubka użytkowałem go blisko pół roku. Jeździł ze mną w samochodzie, nosiłem go w plecaku, torbie sportowej, reklamówce. Kilka razy lądował na ziemi, wyleciał z plecaka, przekręcił się do góry dnem – jednym słowem nie miał ze mną łatwo, ale w sumie chyba o to chodzi w testowaniu produktu 🙂

Pod kątem wytrzymałości nie mam żadnych zastrzeżeń. Nic się nie porysowało, nie pogniotło, dalej robi wzorowo to, do czego został przeznaczony.

No właśnie, został przeznaczony do trzymania temperatury – jak zwykle w przypadku produktów z tego sklepu robi to świetnie. Producent deklaruje 6 godzin ciepła – ja osobiście uważam, że robi to dłużej. Jeśli chodzi o zimno – tutaj jakoś specjalnie go nie sprawdzałem, ale wydaje mi się, że moja subiektywna ocena w tym zakresie również byłaby na plus.

Sitko i zaparzanie działa dobrze. Umieszczone jest na tyle nisko, że pozwala na wyciągnięcie esencji z kawy, czy herbaty, a jednocześnie na tyle wysoko, że wystarczy upić odrobinę, aby płyn już nie stawał się mocniejszy 😉

Termokubek Cofix – yerba mate

PODSUMOWANIE


Termokubek COFIX 480 ml to produkt, którego cena może powodować chwilę refleksji przed zakupem. Czy ja go polecam ? Tak, jeżeli uwielbiasz smak parzonej kawy, herbaty, ale nie lubisz chrupać fusów to całkowicie mnie zrozumiesz. Kubek minimalizuje przygotowanie napoju do minimum, a w moim zalatanym życiu czas stanowi ważną jednostkę.

 

 

 

 

Termokubek Cofix 480 ml

Termokubek Cofix 480 ml
9.6

Wygląd

10/10

    Wytrzymałość

    10/10

      Wygoda użytkowania

      10/10

        Cena

        8/10

          Jakość

          10/10

            Plusy

            • Jakość
            • Wytrzymałość
            • Trzymanie temperatury
            • Szczelność

            Minusy

            • Cena

            Polecane posty

            2 wątki dla “Termokubek COFIX 480 ml – blisko pół litra szczęścia

            1. Dagmara

              Super kubek 🙂 skąd grawer skoro na stronie sklepu nic nie pisze, że można taki zrobić ? Płatny dodatkowo ?

              1. Maciej Żmijewski

                Grawer jest dostępny jako osobna usługa 😉 Koło 20 zł kosztuje 😉

            Zostaw komentarz